PIKSY.ORG strasznie uzależniające ZOBACZ WIĘCEJ
PIKSY.ORG ZOBACZ WIĘCEJ
Źródło
Wszystkie Żadne Odwrotne
AndrzejRysuje.pl
Demotywatory.pl
DRAGONARTE
Faktopedia.pl
Kwejk.pl
Mistrzowie.org
Yafud.pl
YouTube
Zamknij
Katalog
Wszystkie Żadne Odwrotne
AndrzejRysuje.pl
Demotywatory.pl
DRAGONARTE
Faktopedia.pl
Kwejk.pl
Mistrzowie.org
Yafud.pl
5 Sposobów Na...
Surge Polonia
Historia bez cenzury
SA Wardega
Rémi GAILLARD
AbstrachujeTV
ŚmiechawaTV
CyberMarian
Ale Historia
CeZik
Nauka. To lubię!
Piękne umysły
Sfilmowani
Fermionka
Topowa Dycha
Astrofaza
Polimaty
Zap2Spi0n
Prosta Ekonomia
Poznać kino
LOTR
Uwaga! Naukowy Bełkot
Wyłącznie Naukowy Bełkot
Nauka Bez Fikcji
emce□
Sprytne Babki
Rozwojowiec
Planeta Faktów
Notatnik Kinomana
Dla Pieniędzy
Top10 Wszystkiego
Złota Piątka
Na Gałęzi
Dafuq
Tylko Kino
Kosmiczne opowieści
Astronarium
AstroLife
Astroteka
Grupa Nauka
Jasna Strona
AstroChillout
5-minutowe sztuczki
5min sztuczki DZIEWCZYN
5min sztuczki DZIECI
Zamknij
Typ
Wszystkie Żadne Odwrotne
Obrazki
Galerie
Film
Tekst
Zamknij
Pracuję w serwisie opon, dzwoni pewna kobieta i pyta o opony. Na koniec rozmowy pada pytanie o gwarancję, więc odpowiadam: - Gwarancja jest na 24 miesiące. - Ale na stronie jest napisane ze 2 lata!!! - Ale przecież 24 miesiące to 2 lata. Zapada cisza, po dłuższej chwili słyszę: - A no tak, przepraszam, ale wie Pan, ja jestem blondynką. YAFUD
O tym jak przestałem być dobrym samarytaninem. Pracuję na dostawczaku i jako kierowca starszej daty staram się być pomocnym dla autostopowiczów. Do tej pory nie miałem z nimi nieprzyjemności. Aż do dzisiaj. Deszcz lał niemiłosierny a na poboczu zobaczyłem starszego pana z rowerem jak macha na mnie. Pana, jak wytłumaczył, złapała mocna ulewa. Rower na pakę, pana do szoferki, a że miałem po drodze to Pana prawie pod dom podwiozłem. Pan wysiadł z uśmiechem na ustach, rower zdjąłem i zadowolony z dobrego uczynku odjeżdżam. Nagle poczułem niesamowity SMRÓD moczu. Z sercem w gardle, żołądkiem trzymanym zębami z obrzydzenia dotykam siedzenie pasażera... tak mokre, tak śmierdzi szczynami. Tak pan się zeszczał mi w samochodzie. Siedzenie całkowicie mokre aż przesiąkło. Zjeżdżam na bazę i pech chciał iż szef na mnie macha. Zanim cokolwiek zdążyłem ogarnąć szef otwiera od strony pasażera, zaciąga powietrze, robi się blady, zielony po czym jego obiad ląduje obok samochodu w postaci pięknego pawia. Ja blady z przerażenia, on blado-czerwony z wściekłości, staram się wytłumaczyć jak mogę ale w myślach żegnam się z posadą. Załagodziłem sytuację tym iż wszystko wyczyszczę na mój koszt obietnica iż nigdy więcej nie biorę służbowym samochodem na stopa. Siedzisko do wyrzucenia, tapicerka do gruntownego prania bo już przesiąknęła tym mysim odorem. YAFUD
widok jednej kolumny